pomagamy innym ?
02.06.09
Wg Aronsona człowiek jest istotą skłonną do racjonalizacji, czyli do szukania wystarczających dla siebie uzasadnień swoich zachowań, sądów, przekonań itp. Wiele z nich, w sposób pośredni lub bezpośredni, wiąże się z działaniami pomocnymi na rzecz innych. W zdecydowanej większości społecznośc przywiązuje się wielką wagę do udzielania pomocy ludziom znajdującym się w potrzebie. Zdaniem Schuertza istnieją 3 grupy uzasadniające nasze działanie: -empatii-wrodzona cecha osobowości, która pozwala „współbrzmieć” emocjonalnie z innymi. Jeśli więc ktoś znajduje się w sytuacji, gdy potrzebuje pomocy, to nasza empatia pozwala nam poczuć się tak samo, jak czuje się potrzebujący. -aktywiazacja własnych standardównormatywnych, pewna częśc zasad, które kierują moim postępowaniem mówi, że powinienem udzielać pomocy potrzebującym. Możemy jednak nie udzielić pomocy jeśli: -nie dostrzegałem zapotrzebowania na pomoc lub inaczej zinterpretować czyjeś zachowanie. -mogłem znaleść wystarczające uzasadnienie dla braku mej pomocy. -mogę mieć wątpliwości czy istnieje związek między moim ewentualnym działaniem a sytuacją potrzebującego pomocy. -normy społeczne-nakazują członkom danej społeczności udzielanie sobie pomocy. Spostrzeżenia, że ktos potrzebuje pomocy aktywizuje moją wiedze o tym, że takie normy istnieją i co nakazują. Empatia może zadziałać tylko wówczas, gdy dostrzeżemy, że ktoś potrzebuje pomocy.